Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Wieczór rozmyślań

                  Miłość nie jest nikomu potrzebna. To tylko trucizna odbierająca rozum. Przereklamowany stos problemów, oprawiony w ładną okładkę, by zachęcić wszystkich do spróbowania. Jeden łyk i po tobie. Dopada cię to z każdej strony, wplata się w zwoje mózgowe na stałe. Stajesz się marionetką sterowaną skrajnymi emocjami. Przywiązanie, tęsknota, rozpacz. Najsilniejszy narkotyk na Ziemi.          Syndrom odstawienia jest bolesny. Organizm walczy z przyzwyczajaniem się do nowej rzeczywistości. Długi proces wymagający cierpliwości, odporności na ból i poduszki, która dobrze chłonie rzekę łez. Sączę alkohol, choć przy zdołowaniu nie powinno się go pić. Chciałbym zalać smutek i żal, ale on się tylko wzmaga. Serce bije mocno, gwałtownie, wybija rytm krokom do piekła. Maszerujesz już bezwładnie, poddałeś się i czekasz na koniec. Jesteś już w stanie, w którym zwiększenie tortur nic nie da. Zobojętnienie, bo ucieczk...

Najnowsze posty

Tęsknię

Koniec marudzenia

Początek końca?

Zetka - czyli zamiennik Viagry.

Tęsknoty część dalsza

Koniec epoki szczerości

Mam dość czyli próba zerwania łańcucha

Oby do poniedziałku

Powrót do rzeczywistości

Wolność mimo zazdrości

Kłócenie - godzenie

Kontakt bezpośredni

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *