Objawy ćpania

 

        Miłość to pewnego rodzaju reakcja chemiczna w mózgu wywołująca stan jak po zażyciu narkotyków. Kto był raz ćpunem, wie że zostaje się nim do końca życia. Ćpun wie, że odurzenie trwa chwilę, potem jest zapaść. Gdy nie weźmiesz kolejnej działki w najbliższym czasie, twój organizm reaguje destrukcyjnie. Przychodzi smutek, brak apetytu, robisz z siebie idiotę by wyżebrać na kolejny strzał euforii. 

        Ktoś kiedyś spytał czego szukam w romansach. Większość myśli, że chodzi o seks. Ale na samo bzykanie chodzi się do prostytutek. Tu najważniejsze jest odczuwanie świadomości, że ktoś tęskni za tobą, że myśli o tobie, wyczucie obecności kogoś po drugiej stronie komputera lub telefonu. Nie trzeba wiele, wystarczy uśmiech, lekkie otarcie, pocałunek, jedność. Seks to tylko potwierdzenie, że dla drugiej połówki nie jesteś zwykłym kolegą. Bzykanie daje ulgę, zapewnia spokój ducha, pewność, że relacja jest prawdziwa, że możesz takiej osobie naprawdę zaufać. Bez seksu stajesz się głupim pieskiem na posyłki liczącym na smakołyk w międzyczasie. 

        To czysty masochizm, zwłaszcza gdy parter ma mniejsze pokłady uczuć niż ty. Zapętlasz się w drodze bez wyjścia. Próbujesz być zimnym draniem, a finalnie wychodzisz na mięczaka. Warto jednak ćpać. To uczucie przyjemności zalewające twoje ciało. Dreszcz przyjemności, gdy ona Cię ujeżdża. I eksplozja w jej ustach. To wszystko doprowadza cię do obłędu. Celebrujesz każdą, najkrótszą chwilę. Łapczywie zapamiętujesz każdy kawałek ciała, jej piersi, wilgotną cipkę, wypiętą pupę i język zlizujący soki po wszystkim. Chwila przytulania i powrót do rzeczywistości, ale już w spokoju. Narkotyk wypełnił twój magazyn potrzeb. 

        Chcę więcej. 



Komentarze

Popularne posty

Kontakt bezpośredni

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *