Helga, wzorzec kobiety wyzwolonej

 

        Helga okazała się bardzo otwartą seksualnie kobietą. Wzorzec kobiety wyzwolonej. Opowiada mi o wszystkim ze szczegółami. Złapaliśmy kontakt, bo wygląda na to, że mamy podobny sposób podejścia do życia. Samotna matka, ale nie narzekająca z tego powodu. Traktuje to jako plus. W pracy inne kobiety ją nie lubią. Ale to oczywiste, bo zazdroszczą jej życia. Tak już jest z innymi babami. Inwestuje dużo w wygląd, jest szczupła, zadbana, rozciągnięta po jodze. Spotyka się głównie z "lepszej klasy" facetami, zazwyczaj obcokrajowcami. Zaczęła od Tindera. Ale teraz ma już stałych, sprawdzonych partnerów. Ilość partnerów - rząd wielkości zbliżony do mojego. Humor ironicznie uszczypliwy, co jeszcze bardziej zniechęca resztę dziewczyn. Typowe babskie obrażalstwo. Myślą, że ona celowo chce im zrobić przykrość, ale to jest taki niekontrolowany sposób bycia. Mam podobnie, czasem za późno ugryzę się w język. Wesoła, uśmiechnięta, szczera, żyje bez zbędnego narzekania. 

        Pokazywała mi swoje sesje fotograficzne, nagie fotki dla potomności. Robi je systematycznie. I to tylko potwierdza, że wszyscy potrzebują być docenieni. Chcą by ktoś ich podziwiał. Znajdują sobie powiernika i mówią mu wszystko. Bo dobrze gdy "zbrodnie" nie idą na marne. I uspakajamy swoje sumienie wiedząc, że ktoś obok jest podobny do nas.

Komentarze

Popularne posty

Kontakt bezpośredni

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *