Nowa Kluseczka, nowy ja

 


     Moim zdaniem Kluseczka zmienia się na lepsze. Zaczęła dbać o siebie. Dieta sprawia, że wygląda dużo lepiej, do tego czerwone usta sprawiają, że chce mi się onanizować na okrągło. I w końcu dostałem sexy fotki! Po tym wiem, że mi ufa, więc zaczynam być spokojniejszy i ufać jej także. Może kiedyś wymienimy się wspólnie pikantnymi zdjęciami, taki wirtualny seks, który doprowadzi mnie do ekstazy, a przy okazji wzmocni więź i zaufanie. Wszelkie te elementy spowodowały nowy przypływ sił witalnych. Znowu widzę ją w dobrym świetle, jest piękniejsza, zgrabniejsza i chcę się częściej spotykać. Jak tylko patrzę na zdjęcia, jestem zmuszony iść do toalety na samogwałt. 

     Jeszcze lepiej widać było to przy ostatnim seksie w samochodzie. Lubię jak na mnie siedzi i mnie ujeżdża. Widzę ją wtedy w całej okazałości. Przyjemnie jest gdy wsadzam jej od tyłu, najlepiej gdy trzyma głowę nisko w rogu siedzenia i jest wypięta w moją stronę. To daje mi najlepszy widok na jej pupę i penis wchodzący do cipki. Nadziewająca się wilgotna muszelka. Potem czekam, aż dojdzie. Mimo, że przeciąga i mogłoby to trwać krócej, daję radę. Myślę, że gdybyśmy skończyli szybko, dochodziłoby jeszcze do jednego wytrysku. 

     A na koniec to co kocham, obciąganie. Patrzę jak jej usta oplatają penisa, jedna dłoń pod jajami, druga poruszająca się w górę i w dół razem z ustami. Czasem spojrzę na stopy z pomalowanymi paznokciami, a potem eksplozja prosto w usta. Idealnie jak go jeszcze chwilę trzyma w ustach, do opadnięcia wszystkich emocji. 

     Ostatnio wyobrażam sobie jak jej wkładam na zmianę w tyłek i w cipkę na stojąco, a potem mi ssie z mocnym makijażem i intensywnie umalowanymi ustami. Mogłaby je pomalować tuż przed ssaniem. Taki widok doprowadza mnie do stanu totalnego podniecenia, nawet teraz muszę iść wytrzepać...…przy nowej fotce.

Komentarze

Popularne posty

Kontakt bezpośredni

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *