Zazdrość o przeszłość
Dlaczego staramy się porównywać z innymi. Czy jesteśmy lepsi, czy gorsi, czy uda nam się dorównać? Co z urodą, figurą i śmiechem? Co z zaangażowaniem, rozmową i pożądaniem? A seks? Czy dajemy radę? Chcemy być lepsi, wyjątkowi i jedyni w tym co robimy. Boimy się być przeciętniakiem, kolejnym klockiem domina, chwilową zabawką. Chcemy kochać i przeżywać coś wyjątkowego, jedynego w swoim rodzaju.
Niepotrzebnie to robimy, bo nie da się porównać dwóch osób. Nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi. Jesteśmy inni, a przez to wyjątkowi.
A podkreślić to może jedynie słowo Kocham.

Komentarze
Prześlij komentarz