Strach przed nieznanym
Teraz, gdy role się odwróciły, wpadasz w panikę, robisz głupie rzeczy, których potem się wstydzisz, czasami nawet raniąc. Trochę to nieświadome, jakby mechanizm obronny organizmu próbujący sprawdzić czy to jest prawdziwe. Boisz się, że jesteś tylko zabawką. Więc zadajesz cios, sprawdzając czy naprawdę zranisz. A gdy krew zaczyna cieknąc ciepłym strumieniem, wiesz że zrobiłeś źle. Jest ci przykro, czasu nie cofniesz, słowo przepraszam nie wystarczy.
Pozostaje uwierzyć w dobre intencje i głęboko oddychać, by nie popaść w obłęd z zazdrości.

Komentarze
Prześlij komentarz