Retrospekcja
Mam wrażenie jakbym trzymał te cudne pośladki znów w rękach. Tym się nie nasyciłem do końca. Trzymając tam dłoń i zahaczając o dziurki, widzę oczami wyobraźni jak jestem w środku. Całując usta odpływam myślami. Chcę więcej! Czuję niedosyt. Niech mój fiut znajdzie się w jej cipce ponownie. Niech jej usta ponownie zajmą się moimi jajami. A jak będzie już rozgrzana, to zajmę się też pupą. Chcę ją mieć z każdej strony, penetrować na wszystkie sposoby, przy okazji masując łechtaczkę. Ma wyjść z uśmiechem i zaspokojona. A przed wyjściem trysnę na jej cycki. Niech ten weekend już się skończy!
Na razie czeka mnie kolejny samogwałt, bo trzepię coraz częściej pamięciówkę.

Komentarze
Prześlij komentarz