Powtórka z rozrywki czyli moralniak nadchodzi


     Dziś powtórka z rozrywki. Schemat podobny. Do domu, kąpiel dla odświeżenia, na piłkę i do ukochanej. Tym razem już lepiej przygotowany. Ręczniki papierowe i zwykłe, prezerwatywa, której nie cierpię i krem do rąk oraz dużo wody, o której finalnie zapomniałem. Ja wiem, że bezpieczeństwo jest ważne, ale czucie bezpośrednie wilgotnej cipki przez penetrującego penisa jest nie do porównania ze smakowaniem cukierka przez papierek.

     Powoli uczysz się już odczytywać gęsty i potrzeby. Poznajesz już to ciało. To czego brakuje, to normalnego dużego łóżka, by móc kochać się w dowolnych pozycjach, a potem poleżeć wtulonym. Chciałbym ją przekręcić na brzuch, położyć się na niej i wejść od tyłu, tak bym mógł pieścić jej łechtaczkę ręką. Finalnie mógłbym dojść na pośladkach lub między piersiami.

     Najważniejsze że było dobrze, a oczekiwanie na wspólny orgazm jest jednym z przyjemniejszych doznań. Tylko czy ja za dużo już nie zaczynam kombinować planując wspólną noc czy wyjazd? Mam mieszane uczucia. A lekki moralniak siedzi w głowie. Nie tędy droga.

     Chyba, że chcę kłopotów.


Komentarze

Popularne posty

Kontakt bezpośredni

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *