Firmowy savoir vivre
Czy tacy ludzie nie zdają sobie sprawy, że to źle wygląda. A co z resztą. Jak mają reagować gdy widzą takie sytuacje? Podejść i też się całować? Dobre wychowanie mówi, że wszyscy powinni w danej chwili witać się tak samo. Cześć osób całowanych nie potrafi powiedzieć nie, mimo że ewidentnie widać, że zaburza to ich strefę prywatności. Ale co tam, najważniejsze że całujący czuje się królem, że może podnieść swoje puste ego. Czy to nie dziwne, że ta czułość jest kierowana tylko w stronę ładniejszych dziewczyn? Ewentualnie załapie się jeszcze ktoś kto stoi obok, bo już głupio zostawić jedną niedopieszczoną?
Jak to pięknie wygląda, kochamy się, takie to cudowne, zgrana ekipa, ludzie na których można liczyć, zaufanie. Tylko ta drużyna jednostronnej relacji nie zdaje sobie sprawy, że po takich akcjach jest obgadywana w kuluarach na każdym kroku za swoje zachowanie. To budzi niechęć i niesmak. Każda z takich grup prędzej czy później zostaje zwolniona lub sama zaczyna pałać do siebie nienawiścią, a wszystko przez podział, który serwują dookoła. Buzi - jesteś z nami, nie buzi - jesteś spoza, jesteś gorszy, a my jesteśmy jednością, jednym ciałem! Też chętnie bym się rzucił z łapami na wybrane dziewczyny, inni pewnie to samo. Kobiety dodatkowo nie zdają sobie sprawy, że takie zachowanie jest czysto seksualne i nie ma nic wspólnego z szacunkiem i zwykłą chęcią przywitania się. To dobra okazja do zaspokojenia swoich egoistycznych potrzeb podkreślenia bycia kimś więcej niż tylko pracownikiem. Obsikanie terenu z pomocą przypadkowych suczek.
Czy ja się całuję w pracy przy wszystkich na dzień dobry z dziewczynami, z którymi przeżyłem coś więcej niż wspólna prezentacja w power poincie? Trzeba mieć trochę rozumu i godności. Podobno na tym polega dorosłość, że sprawy, którymi kiedyś się chwaliliśmy, zaczynamy ukrywać.
A może to tylko zwykła zazdrość, wynikająca z braku odwagi, by postępować podobnie. Musisz czekać na okazje przykryte wymówką alkoholową, które zdarzają się coraz rzadziej.
Z drugiej strony, to już wolę seks w kuluarach.

Komentarze
Prześlij komentarz