Fantazje firmowe
Włożenie dłoni za majtki, gdy już stoimy, by poczuć delikatną skórę na pośladkach. Języki coraz łapczywiej smakujące rozkoszy. Zdjęcie butów, całkowite zsunięcie pończoch i majtek. Wszystko widoczne jak na dłoni. Mrowienie coraz silniejsze. Pierwsze chwile obnażania się przed kimś są zawsze najintensywniejsze. Podniecenie wzrasta. Ręce oparte o biurko, wypięta pupa i delikatne pchnięcie w wilgotną muszelkę. Powolne ruchy by wszystko nabrało odpowiedniego tempa. Pocałunki szyi i ust.
Siadam na krześle a ona na mnie okrakiem. Zsuwam do końca bluzkę, by widzieć ją całą. Podniecenie sięga zenitu. Ruchy są coraz szybsze, a usta w nierozerwalnym pocałunku. Czuję wilgoć na palcach między pośladkami, a na języku sztywność sutków, jakby chciały zaraz eksplodować. Nie chcę jeszcze kończyć, tylko na nią patrzeć, nacieszyć się chwilą. Za moment napiera mocniej wzgórkiem łonowym i obejmuje całego bym po chwili usłyszał nieśmiałe, ale jakże wyraźne jęknięcie. Jest po wszystkim, jestem szczęśliwy, choć przez tą jedną chwilę.

Komentarze
Prześlij komentarz