Sex fanki - spotykać się czy unikać?
A co z fanką, która chce się spotkać? Trochę mnie to przeraża. Czy ktoś, kto mnie zna na wylot i chce mnie zaspokoić tak jak lubię, może być normalny? Z drugiej strony, może to właśnie o to chodzi. Ludzie marzą o wyzwolonym, niczym nieskrępowanym seksie, o realizacji fantazji bez wstydu i ograniczeń. Tu wszystko jest jasne, nie mam zahamowań, lubię eksperymenty i nic mnie nie krępuje. I już zaczynam się masować po fiucie, bo widzę oczami wyobraźni jak siedzimy w samochodzie, a ona ssie go jak należy. Potem dymanie, ujeżdżanie i spust do gardła do ostatniej kropli.
Jednej rzeczy się boję, bo znam się już w jakimś stopniu, że przestanę myśleć logicznie. Lody z połykiem uzależniają. Pamiętam jak jedna uczennica ssała mi każdego ranka. Człowiek chce więcej i więcej. W końcu zaczyna robić się głupie rzeczy, byle tylko się spotkać..... aż w końcu się zakochuje.

Komentarze
Prześlij komentarz