Seksualne życzenia noworoczne
Żona poinformowała mnie dziś, żebym pamiętał, "że jak w Nowy Rok człowiek się nie rucha, to nie będzie ruchał przez następny rok." Jakże subtelna aluzja wypowiedziana z wyraźnie wyartykułowanymi dźwiękami. Jednocześnie sprawdziła czy mam tak jak lubi, dwudniowy odrost, na którym może jeździć jak na tarce, drażniąc przy tym wszystkie strefy erogenne.
Tylko czy w życiu chodzi jedynie o seks? Jak jest, to wszyscy są zadowoleni, a jak go nie ma to wszczyna się kłótnie. Akurat przed wyjściem dopadła mnie chwila zadumy. Chciałoby się złożyć życzenia prosto w oczy wszystkim, których pragniesz. Wtulić się i odliczać bicia zegara zsynchronizowanym z biciem serca. Czas przemijania, czas podsumowań. Przemyślenia minionego roku. Czy dobrze go spędzaliśmy, czy robiliśmy wszystko co w naszej mocy by było dobrze? Czy szukaliśmy dziury w całym, nie doceniając tego co mamy?
Kwestie materialne i sprawy duchowe, jakże daleko są one od siebie umiejscowione. Dążymy do zapewnienia bytu sobie i najbliższym, zapominając o tym co najważniejsze, o miłości. Jest dom, samochód, wakacje, dzieciom niczego nie brakuje. Ale czy wszyscy są zadowoleni? Czy potrafimy się z tego cieszyć? Wszystko gdzieś kiedyś przeminie, rozsypie się w proch. A uczucia, zostaną zakrzewione w najbliższych, o ile damy dobry przykład.
Chciałoby się mówić Kocham Cię, nie tylko tym, których wielbimy, ale wszystkim dookoła, sprawiając radość i nakładając uśmiech na styrane życiem twarze.
Więc mówię - Kocham Cię.

Komentarze
Prześlij komentarz